mata joy in me

W ostatnim czasie jogę praktykuję coraz bardziej intensywniej, dlatego moja stara mata zaczęła się kruszyć. Zaczęłam odczuwałam potrzebę posiadania bardziej profesjonalnej maty, która zapewni mi odpowiednią stabilność. W poprzednim WPISIE przeanalizowałam cechy maty, na które warto zwrócić uwagę przy jej wyborze. Na cel obrałam dwie różne maty marek: MANDUKA oraz polską markę Joy in me stworzoną przez dwie pełne pasji Polki.

Ostatecznie wybrałam matę do jogi Joy in me FLOW ze względu na bardzo dobre opinie oraz pas do przenoszenia. I nie oszukując samej siebie – za fenomenalny design, ponieważ wzór Blooming Lotus to zdecydowanie moje kolory. Bardzo głębokie, intensywne i energetyczne, przepiękne połączenie batikowej purpury z błękitem. Dodatkowo jak sama marka to opisuje „Wzór maty inspirowany jest niezwykłym, różowym kwiatem lotosu charakteryzującym się wyjątkową symboliką w kulturach wschodu. Reprezentuje on pasję i miłość do życia.”

mata joy in me

WŁAŚCIWOŚCI MATY JOY IN ME

Od razu po rozpakowaniu rozłożyłam matę i zrobiłam psa z głową w dół. Ku mojemu zaskoczeniu rozjechałam się jak żaba na lodzie, co wywołało we mnie niemałe obawy i wyrzuty sumienia, że „poleciałam” na design. No cóż, postanowiłam dać jej szansę jeszcze na zajęciach. Już po kilku minutach, gdy rozgrzałam się, mata nabrała idealnej przyczepności. Tak jak producent zaznacza, mata nabiera coraz lepszej przyczepności, gdy jesteśmy już rozgrzani, a  dłonie i stopy zaczynają się  lekko pocić. Jest o efekt zastosowania mikrofibry jako warstwy wierzchniej. Ta warstwa pozwala także na płynne przejścia pomiędzy sekwencjami i za to ją UWIELBIAM. Gładka miękka powierzchnia jest nie tylko miła i przyjemna w dotyka. W trakcie praktyki to czego najbardziej nie lubiłam w mojej starej macie, to przyklejanie się do jej powierzchnia, co bywało rozpraszające. Natomiast na macie do jogi Joy im me można płynnie przechodzić z pozycji do pozycji.

SPARWDŹ TEŻ:

NA CO ZWRÓCIĆ UWAGĘ PRZY WYBORZE MATY DO JOGI?

mata joy in me

Dodatkowo mam wrażenie, że jej powierzchnia jest delikatnie chłodna, co jest bardzo przyjemne przy intensywnej praktyce. Ćwicząc na macie Joy in me czuję się komfortowo i pewnie w trakcie wykonywania sekwencji.

Sprawdź też opinię o macie MANDUKA:

MATA MANDUKA eKO Lite – moja opinia

mata do jogi

Z CZEGO JEST WYKONANA MATA DO JOGI JOY IN ME?

Mata wykonana jest z naturalnego kauczuku, a nadruk jest wykonany wodną farbą. Dodatkowo nie zawiera ołowiu, kadmu, lateksu i silikonu. Jest biodegradowalna, przyjazna dla środowiska jak również dla nas- może być polecana dla alergików.

mata do jogi

Spód maty posiada jodełkową fakturę, co zapewnia jej idealną przyczepność z podłożem. Za pierwszym razem zwinęłam matę wzorem do środka i był to duży błąd, ponieważ  noszenie maty w ten sposób jest strasznie niewygodne.

Dużym plusem maty jest możliwość czyszczenia jej wodą lub nawet w pralce w temperaturze 30 stopni, jak rekomenduje producent.

MATA DO JOGI JOY IN ME OPINIE

 Matę mam już od miesiąca i przyznam, że nie zamieniłabym jej na żadną inną. Przyczepność, przyjemna w dotyku powierzchnia, design- to wszystko sprawia, że ćwiczenie na tej macie to czysta przyjemność.

Więcej o ofercie mat do jogi Joy in me znajdziecie na ich stronie www.joyinme.co

AKTUALIZACJA 26/01/2020

W tej chwili mając porównanie do maty MANDUKA Joy in me zeszła na drugi plan. Dlaczego? Na matę Manduka wskakuję od razu, bez zastanowiania się czy jestem już odpowiednio rozgrzana, bez chlapania jej wodą. Na macie MANDUKA przyczepność jest niezawodna. Joy in me niestety mnie zawodzi, zwłaszcza przy łagodniejszej praktyce. A przecież w jodze nie o to chodzi, aby myśleć o zwilżaniu maty wodą, aby w spokoju wykonywać asany. Jeśli masz pytania co do maty, pisz śmiało w komentarzu. Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć.

AKTUALIZACJA 29/03/2019

Ostatnio musiałam kupić drugą matę i skusiłam się na matę MANDUKA. Jeśli jesteście ciekawi mojej opinii, zajrzyjcie do poniższego wpisu:

Mata MANDUKA eKO lite – moja opinia

8 thoughts on “Mata do jogi Joy in me – moja opinia”

  1. I ja nie podzielę optymizmu. Mam tę matę co Ty, jednak jestem zawiedziona. Rozjeżdżam się jak żaba nawet jak jestem rozgrzana. Połasiłam się na jej piękny wygląd, jednak ani nie polecę, ani nie zakupię nic więcej. Bo gwarancje producenta mają się nijak do rzeczywistości niestety.

    1. Maty mają przepiękny wygląd, ale z czasem myślę, że przeznaczone do hot jogi. Jak dla mnie bez upału na zewnątrz, nie wyciągam jej z szafy, niestety.

  2. Ja niestety nie mogę podzielić tej optymistycznej opinii. Mata jest piękna (mam turkusowo-zieloną) ale pomimo intensywnej praktyki ślizgam się po niej i tylko zmoczenie rąk i stóp daje chwilowy efekt. Mam jednak nadzieję że to się w końcu zmieni. Jeżeli nie, będzie to wielkie rozczarowanie.

    1. Zgadzam się z Tobą. Mam obecnie dwie maty, w tym Manduka- i właśnie jej używam najczęściej. Joy in me tylko w lecie lub na zajęciach jogi gdzie praktyka jest bardzo intensywna.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *